Une partie des personnes piquées par une tique développe des anticorps anti-alpha-gal

 

Estimation issue des données européennes et internationales :
Une partie des personnes piquées développe des anticorps anti-alpha-gal :
👉 environ 5 à 20 % dans certaines zones exposées aux tiques.
👉Mais parmi elles, seule une minorité développe une vraie allergie clinique :
👉 probablement moins de 1 % des personnes piquées
🚨 Il n’existe pas aujourd’hui de chiffre précis et exhaustif du nombre de cas de syndrome alpha-gal en France. La situation est assez floue pour plusieurs raisons importantes.
📊 Ce que disent les données disponibles
Le syndrome alpha-gal est considéré comme rare mais en augmentation, et surtout très sous-diagnostiqué
👉En France, les données proviennent surtout de registres d’allergologie (et non d’une surveillance nationale dédiée).
🟥🕷️ Après une piqûre de Ixodes ricinus, certains signes augmentent la probabilité d’une sensibilisation à l’alpha-gal.
🍖 2) Symptômes qui doivent alerter après avoir mangé de la viande.
👉Le point clé du syndrome alpha-gal, c’est le décalage dans le temps.
⏱️ Délai typique
symptômes 3 à 6 heures après ingestion, parfois jusqu’à 8 heures.
👉Aliments concernés
viande de mammifères (bœuf, porc, agneau…)
parfois produits dérivés (gelatine, abats)
🚨 Symptômes typiques
Ils peuvent apparaître seuls ou combinés :
■ Cutanés
urticaire (plaques qui grattent)
■ démangeaisons généralisées
■ gonflement lèvres/paupières
■ Digestifs
douleurs abdominales
diarrhée, nausées
■ Plus graves (urgence)
malaise, chute de tension difficulté à respirer (anaphylaxie)
🧠 Le signe vraiment évocateur
👉 Le “pattern” typique :
■ vous mangez normalement de la viande
tout va bien pendant plusieurs heures, puis réaction allergique en pleine nuit ou en fin de soirée
🚨C’est très différent des allergies alimentaires classiques (immédiates).
 

⚠️ Gdy dłonie przestają słuchać – Ukryty sygnał infekcji 🧤

⚠️ Gdy dłonie przestają słuchać – Ukryty sygnał infekcji 🧤

​Nienaturalne kurczenie się palców dłoni, utrata precyzji w ruchach czy słabość mięśni to jasny, biologiczny dowód na to, że układ nerwowy jest atakowany. Wiele osób słyszy wtedy diagnozy
typu „zespół cieśni nadgarstka” lub po prostu spotyka się z rozłożeniem rąk przez system medyczny.
​Wielu pacjentów latami walczy o sprawność rąk, podczas gdy rzeczywistym źródłem problemu są koinfekcje odkleszczowe, których system często nie dostrzega.

​BIOLOGICZNY ZAPIS INFRASTRUKTURY BÓLU 🧬🩸

​Nienaturalna pozycja dłoni to nie przypadek, ale wynik precyzyjnego sabotażu:

​Zapalenie nerwów obwodowych (np. Borelioza): Kiedy bakterie atakują korzenie nerwowe,
sygnały słabną. Mięśnie wewnętrzne dłoni wiotczeją, a zginacze zaczynają dominować, nienaturalnie przykurczając palce.

​Sabotaż mikrokrażenia (np. Bartonella): Uderzając w śródbłonek, wywołuje piekący ból, nadwrażliwość i drżenie. Palce są dosłownie ściągane do środka przez stan zapalny naczyń.

​Niski poziom tlenu (np. Babesia): Atakując czerwone krwinki, powoduje niedotlenienie.
To prowadzi do zmęczenia i nasilenia trudności w kontrolowaniu ruchów rąk.

​SYGNAŁ, KTÓRY SYSTEM IGNORUJE 🎭🔬

​System medyczny często bagatelizuje te sygnały:

❌ Ignoruje drżenia i piekący ból, przypisując je stresowi lub „problemom mechanicznym”.
❌ Zasłania się ślepymi testami, które nie wykazują koinfekcji, skazując chorego
na bezskuteczną walkę o sprawność.
❌ Przestaje szukać przyczyny poza głównym nurtem diagnostyki, gdy tylko objawy pasują
do ogólnego, neurologicznego schematu.

​PRZESTAŃ BŁĄDZIĆ – SZUKAJ PRZYCZYNY 💪🔥

​Dłoń przybierająca nienaturalny kształt to nie jest normalny objaw. Upuszczanie przedmiotów, mrowienie i ból to krzyk organizmu o pomoc. Jeśli standardowe leczenie nie przynosi efektów,
masz prawo pytać o to, co dzieje się pod spodem. Nazwanie wroga czy to Borelia, czy Bartonella, czy Babesia to jedyny sposób, by wyjść z błędnego koła diagnoz i odzyskać siebie.

#koinfekcje #borelioza #bartonella #babesia #neurologia #neurozapalenie #ukryteinfekcje #świadomość #odzyskujsiebie #zdrowie #sprawność #neuropatia #neuroborelioza

 

 

Peut être une image de texte 

Babesia and Bartonella Species DNA in Blood and Enrichment Blood Cultures from People with Chronic Fatigue and Concurrent Neurological Symptoms

 

Babesia and Bartonella Species DNA in Blood and Enrichment Blood Cultures from People with Chronic Fatigue and Concurrent Neurological Symptoms 

 

 https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/41598986/

 

L'encéphalomyélite myalgique/syndrome de fatigue chronique (EM/SFC) est une affection médicale caractérisée par une fatigue extrême persistant depuis au moins six mois. D'après des rapports de cas, des patients infectés par Babesia ou Bartonella spp. ont fait état d'antécédents de fatigue chronique et de symptômes neurologiques concomitants. Dans cette étude, 50 participants rapportant une fatigue d'une durée de six mois à 19 ans et un ou plusieurs symptômes neurologiques ont été sélectionnés. Des tests PCR ont été utilisés pour amplifier l'ADN de Babesia et de Bartonella spp. à partir de sang et de cultures sanguines d'enrichissement. À l'aide d'une amplification par qPCR ciblée et d'un séquençage de l'ADN, une infection par Babesia spp., Bartonella spp. ou les deux genres a été confirmée chez 10, 11 et 2 individus, respectivement. Sur les 50 participants, 12 (24 %, IC à 95 % : 12-36 %) étaient infectés par une espèce de Babesia, tandis qu'une infection par une espèce de Bartonella a été documentée chez 13/50 individus (26 %, IC à 95 % : 13,8-38,2 %). Cette étude apporte des données étayant un rôle potentiel des infections à Babesia et à Bartonella chez les patients présentant des symptômes compatibles avec l'EM/SFC. Des études cas-témoins prospectives, utilisant des techniques de détection directe des agents pathogènes hautement sensibles, sont nécessaires pour déterminer si, et dans quelle mesure, l'infection par des membres de ces deux genres contribue à l'EM/SFC ou en est la cause.  

Gdy Bartonella i Babesia tworzą wewnętrzny konflikt w Twoim ciele

 

🧬 Biologiczna pułapka – Gdy Bartonella i Babesia tworzą wewnętrzny konflikt w Twoim ciele. 🧬
Wielu z nas, walczących z chorobami odkleszczowymi, czuje ten niszczący, wewnętrzny konflikt.
To nie jest kwestia „słabej woli” czy „psychiki”. To czysta, brutalna biologia koinfekcji,
w którym Twój organizm jest polem bitwy dwóch skrajnych sił:
🔺 1. BARTONELLA (Neurostymulacja): Bakteria ta atakuje układ nerwowy,
drastycznie zaburzając układ dopaminergiczny.
👉 Efekt: Generuje fizyczny, akatyzjopodobny przymus ruchu, wewnętrzne rozedrganie i niepokój.
Ciało zachowuje się, jakby miało włączony silnik na najwyższych obrotach, zmuszając Cię do działania nawet przy skrajnym wyczerpaniu.
🔺 2. BABESIA (Destrukcja i Hipoksja): Ten pierwotniak niszczy czerwone krwinki (erytrocyty)
od środka.
👉 Efekt: Uszkodzone krwinki tracą zdolność do transportu tlenu (O₂). Gdy Bartonella zmusza Cię
do aktywności, zapotrzebowanie na tlen rośnie, ale zniszczony system dostaw nie wyrabia. Następuje hipoksja tkankowa – nagłe, drastyczne „odcięcie prądu”, które kończy się potwornym zjazdem. Jak z tym żyć? Twoje Trzy Zasady Zarządzania Energią:
Skoro jedna infekcja zmusza Cię do ruchu, a druga za ten ruch karze odcięciem tlenu,
kluczem jest kontrolowane oszukiwanie systemu:
1️⃣ Ruch kontrolowany: Musisz rozładować neuro-napięcie Bartonelli, ale bez zaciągania długu tlenowego u Babesii. Wybieraj mikro-ruch (np. izometryczny, delikatne rozciąganie), który wyciszy receptory, nie alarmując układu krążenia.
2️⃣ Zasada 50%: Rób tylko POŁOWĘ tego, co podpowiada Ci nakręcona głowa. Odpocznij, zanim poczujesz, że musisz. Moment, w którym czujesz zmęczenie, oznacza, że w tkankach już zabrakło tlenu. Musisz odpoczywać „na zapas”.
3️⃣ Wsparcie dotlenienia: Kiedy czujesz nadchodzący zjazd, postaw na pełny bezruch i głęboką, spokojną wentylację płuc. Musisz dać czas tym nielicznym sprawnym krwinkom na wysycenie tkanek tlenem.
Zrozumienie tej biologicznej pułapki to pierwszy krok do przejęcia kontroli. To nie Ty jesteś słaba/y to Twoje ciało jest polem walki dwóch sił. Odpoczynek w tym stanie to nie lenistwo, to strategiczna konieczność medyczna.

Piqué à deux reprises par une tique, ce Neuchâtelois raconte: «Je me suis transformé en légume en trois semaines»

 Fabrice Weibel est passé proche de la mort. Habitant de Gorgier, ce père de deux enfants a été atteint d’une méningo-encéphalite à tiques à la suite d’une piqûre, alors qu’il souffrait déjà de la maladie de Lyme.

 

https://www.arcinfo.ch/neuchatel-canton/littoral/la-grande-beroche/pique-a-deux-reprises-par-une-tique-ce-neuchatelois-raconte-je-me-suis-transforme-en-legume-en-trois-semaines-1494321?fbclid=IwY2xjawRR-45leHRuA2FlbQIxMQBicmlkETFhZG1oOWNJRjVzZmh0Y05Nc3J0YwZhcHBfaWQQMjIyMDM5MTc4ODIwMDg5MgABHlg9zpIRzZFAtHE_7UcWe-aCCSDhBD_8mV6oaIaghOSXRl2aIkGBtih6OHmN_aem_DOArwK8kbGyjHm30De6VAg 

Europejski Dzień Praw Pacjenta?

 

Europejski Dzień Praw Pacjenta? A dla mnie to dzień dobrych żartów! 🤡
​Kochani, dzisiaj 18 kwietnia obchodzimy Europejski Dzień Praw Pacjenta.
Brzmi dumnie, prawda? 🧐 A dla mnie, jako pacjentki chronicznej i wieloletniej, która na co dzień zderza się z brutalną chorobą szczególnie w temacie boreliozy i koinfekcji te hasła to czysta fikcja.
​Przedstawiam Wam 14 wzniosłych punktów Europejskiej Karty Praw Pacjenta w zestawieniu z tym, jak wygląda nasza rzeczywistość:
​1. Prawo do profilaktyki 🙈
Państwo ma realny obowiązek organizować badania i działania zapobiegające chorobom.
A jak jest? Państwo woli, żebyś była nieświadoma. Brak rzetelnych akcji informacyjnych o realnych zagrożeniach i koinfekcjach. Zamiast zapobiegać, udają, że problemu nie ma, dopóki pacjent
nie wyląduje w rozsypce.
​2. Prawo dostępu do opieki 🚪🔒
Usługi medyczne mają być dostępne dla każdego. Śmiech na sali. Spróbuj dostać się do specjalisty, który faktycznie zna się na rzeczy, a nie tylko odhacza pacjentów. Brak rehabilitacji, brak realnego wsparcia na NFZ. Jesteś zostawiona sama sobie, chyba że masz gruby portfel na prywatne kliniki. 💸💸
​3. Prawo do informacji 🤥
Musisz mieć jasne dane o stanie zdrowia. Tymczasem system karmi Cię kłamstwami. Wyniki są interpretowane pod przestarzałe schematy, diagnozy są błędne, a Ty słyszysz, że to „hipochondria”. Jak masz korzystać z usług medycznych, skoro oni sami zakłamują to, co Ci dolega? 🙉
​4. Prawo do wyrażenia zgody 📝❌
Masz prawo współdecydować o leczeniu. Ale żeby zdecydować, musisz znać prawdę.
Jeśli lekarz zataja przed Tobą istnienie koinfekcji lub nowoczesnych metod leczenia, to Twoja zgoda na standardowe, nieskuteczne leczenie jest gówno warta, bo została wymuszona brakiem pełnej wiedzy. 😤
​5. Prawo do swobodnego wyboru 🎡💀
Masz prawo wybrać metodę leczenia. Spróbuj jednak wybrać coś poza skostniałym protokołem,
to od razu patrzą na Ciebie jak na wariatkę. Wybór istnieje tylko na papierze w praktyce jesteś zmuszana do brania tego, co akurat mają w cenniku NFZ, nawet jeśli to nie działa. 🤡
​6. Prawo do prywatności i poufności 🤫👂
Twoje dane medyczne powinny być święte. A w rzeczywistości? Idziesz do lekarza i często czujesz się oceniana, a Twoja historia choroby bywa powodem do kpin za zamkniętymi drzwiami gabinetów. Prywatność kończy się tam, gdzie zaczyna się etykieta „trudnego pacjenta”, którą system przykleja Ci na czoło, gdy tylko zaczniesz zadawać niewygodne pytania. 🏷️🙄
​7. Prawo do poszanowania czasu pacjenta ⏳💀
Pomoc ma być udzielona szybko. To jest największy żart. Kolejki do specjalistów zajmują miesiące, a przy boreliozie czas to zdrowie i sprawność. Czekasz na wizytę, podczas gdy bakterie sieją spustoszenie w Twoim organizmie. Poszanowanie czasu? Oni mają czas, Ty go nie masz. 🕯️
​8. Prawo do poszanowania standardów jakościowych 📜💩
Masz prawo do opieki na najwyższym poziomie, zgodnie z aktualną wiedzą. Jakiej wiedzy?
Tej sprzed 30 lat? Standardy jakościowe w leczeniu boreliozy w tym kraju leżą i kwiczą.
Ignorowanie nowych badań i koinfekcji to nie jest wysoka jakość to jest medyczne średniowiecze. Skoro dzisiaj ,,ważni ludzie" nie wiedzą ile jest 7 razy 9, to nie oczekujmy od nich zrozumienia skomplikowanej biologii krętka. 📉
​9. Prawo do bezpieczeństwa ⚠️🆘
System ma Ci nie szkodzić. A co robią błędne diagnozy? Co robią lata faszerowania lekami na zupełnie inne choroby (stwardnienie rozsiane, depresję, RZS), bo nikt nie chciał sprawdzić boreliozy? To jest bezpośrednie narażanie pacjenta na niebezpieczeństwo i trwały uszczerbek na zdrowiu przez zaniedbanie. 🧨
​10. Prawo do innowacji 🛸🚫
Dostęp do nowoczesnych leków i procedur. Zapomnij. Jeśli coś nie jest klepnięte przez urzędników 10 lat temu, to dla nich nie istnieje. Pacjenci z boreliozą muszą szukać innowacji na własną rękę,
za własne pieniądze, często za granicą, bo polski system boi się wszystkiego, co wykracza poza stary schemat. 🏃‍♀️🌍
​11. Prawo do unikania niepotrzebnego cierpienia i bólu 😭💊
Lekarz musi walczyć z Twoim bólem. Ale jak masz nie cierpieć, skoro lekarz twierdzi, że ból wędrujący to Twoja wyobraźnia? Ignorowanie fizycznego cierpienia pacjenta z boreliozą to norma. Zamiast realnej pomocy, dostajesz skierowanie do psychiatry, bo system nie potrafi (lub nie chce) zająć się przyczyną Twojego bólu. 🧠💊🚫
​12. Prawo do indywidualnego podejścia 🤖🏭
Leczenie ma być pod Ciebie. Realia? Leczenie taśmowe. Masz mieścić się w tabelkach i sztywnych ramach. Jak Twój przypadek jest skomplikowany, to stajesz się problemem, którego najchętniej by się pozbyli z gabinetu. Nikt nie patrzy na Ciebie jako na człowieka jesteś tylko numerem statystycznym, który psuje wyniki. 🔢
​13. Prawo do składania skarg 🕳️🗑️
Co z tego, że możesz się poskarżyć, skoro rączka rączkę myje? Skargi na opieszałość czy błędy
w diagnostyce boreliozy są często odbijane jak piłeczka. Pacjent vs. System to walka Dawida z Goliatem, gdzie system ma wszystkie narzędzia, żeby Twoją skargę zamieść pod dywan. 🤝🤫
​14. Prawo do uzyskania odszkodowania ⚖️💸💨
Jeśli doznałaś szkody należy Ci się rekompensata. Powodzenia w sądach. Udowodnienie szkody wynikającej z wieloletniego błędnego leczenia boreliozy to droga przez mękę, na którą większość chorych nie ma siły ani pieniędzy. Państwo umywa ręce od odpowiedzialności za zniszczone życie tysięcy ludzi. 👐🧼