KAMIENIE ŻÓŁCIOWE I BIOFILM. BAKTERIE, KTÓRE NIE TYLKO PRZETRWAJĄ, ALE MOGĄ UCZESTNICZYĆ W POWSTAWANIU ZŁOGÓW

 

KAMIENIE ŻÓŁCIOWE I BIOFILM. BAKTERIE, KTÓRE NIE TYLKO PRZETRWAJĄ,
ALE MOGĄ UCZESTNICZYĆ W POWSTAWANIU ZŁOGÓW
Czy bakterie mogą tworzyć wokół siebie środowisko, które sprzyja ich utrzymywaniu się
w drogach żółciowych? I czy mogą uczestniczyć w powstawaniu kamieni żółciowych?
Badania naukowe pokazują, że w przypadku niektórych złogów odpowiedź na oba pytania brzmi:
TAK.
Bakterie obecne w kamieniach żółciowych, biofilmy na ich powierzchni oraz mechanizmy,
dzięki którym drobnoustroje mogą wpływać na powstawanie złogów.
🧬 1. BAKTERIE W KAMIENIACH ŻÓŁCIOWYCH — CO WYKAZAŁY BADANIA?
W 2007 roku w czasopiśmie Journal of Gastrointestinal Surgery opublikowano badanie
obejmujące 292 pacjentów z chorobami dróg żółciowych.
Wyniki były konkretne:
Bakterie wykryto w 43% badanych przypadków.
W samych kamieniach żółciowych bakterie stwierdzono w 42% przypadków.
U części pacjentów zakażeniu dróg żółciowych towarzyszyła bakteriemia,
czyli obecność bakterii we krwi.
Autorzy opisali kamienie zawierające bakterie jako biofilmy,
których właściwości mogą wpływać na przebieg zakażenia.
To istotne, ponieważ złóg nie musi być wyłącznie biernym produktem zaburzeń metabolicznych.
W określonych warunkach może również stanowić podłoże dla bakterii.
🔬 2. JAK BAKTERIE MOGĄ UCZESTNICZYĆ W POWSTAWANIU ZŁOGÓW?
Szczególnie dobrze poznano mechanizmy dotyczące kamieni barwnikowych.
Niektóre bakterie wytwarzają enzym β-glukuronidazę, który rozkłada sprzężoną bilirubinę.
Powstająca bilirubina niesprzężona może łączyć się z wapniem, tworząc trudno rozpuszczalny bilirubinian wapnia.
Inne enzymy bakteryjne, w tym fosfolipazy, mogą dodatkowo zmieniać skład chemiczny żółci i sprzyjać wytrącaniu składników złogów.
W ten sposób aktywność bakterii może uczestniczyć w procesie, który prowadzi do powstawania kamieni.
Nie wszystkie kamienie mają jednak takie samo podłoże. W przypadku złogów cholesterolowych istotną rolę odgrywają również czynniki metaboliczne i skład żółci.
🦠 3. BIOFILM — WIĘCEJ NIŻ SKUPISKO BAKTERII
Biofilm to zorganizowana społeczność mikroorganizmów otoczonych macierzą zewnątrzkomórkową, którą same wytwarzają.
Taka struktura umożliwia bakteriom przyleganie do powierzchni i funkcjonowanie w środowisku innym niż to, w którym występują jako pojedyncze, swobodnie przemieszczające się komórki.
W biofilmie część bakterii może wykazywać zwiększoną tolerancję na antybiotyki.
Wpływają na to między innymi zmiany aktywności metabolicznej, właściwości macierzy oraz zróżnicowanie komórek tworzących całą strukturę. Dlatego badanie biofilmów jest tak ważne
dla zrozumienia niektórych zakażeń związanych z powierzchniami i materiałami biologicznymi.
🧫 4. CO JESZCZE WIEMY O BAKTERIACH ZASIEDLAJĄCYCH ZŁOGI?
Badania nad mikrobiomem kamieni żółciowych wykazały obecność różnych grup bakterii,
między innymi przedstawicieli rodzajów Escherichia, Klebsiella, Enterococcus i Pseudomonas.
Nie wszystkie gatunki występują w każdym złogu. Skład mikroorganizmów zależy między innymi
od rodzaju kamienia i warunków panujących w drogach żółciowych.
W badaniach nad kamieniami barwnikowymi opisano również udział bakteryjnego śluzu,
czyli składników biofilmu, w procesach agregacji i tworzenia złogów.
To pokazuje, że mikroorganizmy mogą oddziaływać nie tylko na organizm człowieka,
ale również na środowisko chemiczne, w którym bytują.
💚 5. DLACZEGO WARTO BADAĆ MECHANIZMY PRZETRWANIA BAKTERII?
Kamienie żółciowe są konkretnym przykładem tego, że bakterie, biofilm i struktura tkankowa
mogą pozostawać ze sobą w ścisłym związku.
W przypadku zakażeń dróg żółciowych obecność złogów może mieć znaczenie kliniczne, szczególnie gdy utrudniają odpływ żółci lub podtrzymują problem zakażenia.
Dlatego analiza takich struktur może pomóc lepiej zrozumieć zależności między mikroorganizmami a środowiskiem, w którym się utrzymują.
Najważniejsze jest jednak to, aby nie zatrzymywać się na samym stwierdzeniu obecności bakterii. Trzeba badać ich lokalizację, aktywność, zdolność tworzenia biofilmów oraz rzeczywisty wpływ na przebieg zakażenia.
To właśnie konkretne mechanizmy, a nie samo przypuszczenie, powinny stanowić punkt wyjścia
do dalszych badań nad bakteriami i ich przetrwaniem.
📚 ŹRÓDŁA NAUKOWE
Stewart L. i wsp., Gallstones Containing Bacteria are Biofilms: Bacterial Slime Production and Ability to Form Pigment Solids Determines Infection Severity and Bacteremia. Journal of Gastrointestinal Surgery, 2007. DOI: 10.1007/s11605-007-0168-1. Swidsinski A., Lee S.P., The Role of Bacteria in Gallstone Pathogenesis. Frontiers in Bioscience, 2001. Pathogenesis of pigment gallstones in Western societies: the central role of bacteria. PubMed, PMID: 12504229. Gallstone Disease and Microbiome. Przegląd badań dotyczących mikroorganizmów i mechanizmów powstawania kamieni żółciowych, 2020.

🧬 CZY POD ETYKIETĄ FIBROMIALGII KRYJE SIĘ INFEKCJA?

 

🧬 CZY POD ETYKIETĄ FIBROMIALGII KRYJE SIĘ INFEKCJA? 🕵️‍♀️
🔬 NAUKA I UKRYTE PRZYCZYNY – CZY TO BARTONELLA?
Badania prowadzone przez zespół z North Carolina State University rzucają nowe światło na to, co może mieć znaczenie u części osób z przewlekłym bólem i objawami przypisywanymi fibromialgii.
📊 EKSPERCI, KTÓRZY PRZERWALI MILCZENIE
W badaniach uczestniczyli m.in. dr Breitschwerdt oraz dr Mozayeni.
Analizowano pacjentów reumatologicznych, w tym osoby z rozpoznaniem fibromialgii.
Wyniki otwierają ważne pytania badawcze:
🦠 62% pacjentów miało we krwi przeciwciała przeciwko Bartonella.
🩸 41,1% pacjentów miało wykrywalną Bartonella we krwi przy zastosowaniu
specjalistycznych metod.
Co ważne, wykorzystano metody diagnostyczne znacznie bardziej zaawansowane
niż standardowe badania dostępne w zwykłym laboratorium.
To właśnie dlatego pojawia się pytanie:
Czy u części pacjentów diagnozowanych jako fibromialgia może współistnieć niewykryta infekcja?
🧠 OBJAWY NEUROLOGICZNE TO NIE WYOBRAŹNIA
Drętwienie.
Pieczenie skóry.
Mgła mózgowa.
Zaburzenia czucia.
Bóle neuropatyczne.
Problemy z widzeniem.
Objawy, które pacjenci często słyszą, że są „od stresu” albo „psychosomatyczne”,
mogą wymagać znacznie szerszego spojrzenia.
To, że czegoś nie widać w podstawowych badaniach, nie oznacza, że pacjentowi nic nie jest.
🔥 CO TO OZNACZA....
Nie chodzi o to, żeby każdą fibromialgię uznać za Bartonellę.
Chodzi o coś znacznie ważniejszego, o prawo do szukania przyczyny.
Jeżeli u części pacjentów rzeczywiście występują trudne do wykrycia zakażenia,
warto o nich pamiętać podczas diagnostyki różnicowej.
Bo diagnoza nie powinna być końcem poszukiwań.
Powinna być początkiem pytań.
🧬 FIBROMIALGIA – HISTORIA, FAKTY I KONTROWERSJE
Fibromialgia nie jest „nową modą” ani przejściowym trendem.
To dziesięciolecia walki pacjentów o uznanie cierpienia,
którego często nie widać w standardowych badaniach.
Już w 1815 roku opisywano objawy określane jako „reumatyzm tkanek miękkich”.
W 1904 roku Sir William Gowers wprowadził termin fibrositis, zakładając,
że przyczyną jest stan zapalny.
W 1976 roku dr Yunus i dr Hench wprowadzili nazwę fibromialgia.
Nazwa odnosi się do:
FIBRA ➡️ włókno
MYO ➡️ mięsień
ALGIA ➡️ ból
W 1992 roku fibromialgia została oficjalnie uznana przez WHO jako jednostka chorobowa.
🧠 PSYCHOSOMATYKA CZY UKŁAD NERWOWY?
Przez lata pacjentom sugerowano, że problem może leżeć przede wszystkim w psychice, szczególnie gdy morfologia czy RTG nie wykazywały wyraźnych zmian.
Dziś fibromialgię wiąże się m.in. z centralną sensytyzacją – zaburzoną regulacją
przetwarzania bodźców bólowych przez układ nerwowy.
System alarmowy organizmu może reagować zbyt mocno.
Dotyk może boleć.
Hałas może męczyć.
Światło może drażnić.
A ból może stać się codziennością.
💊 JAK SIĘ JĄ LECZY?
Nie istnieje jedna tabletka, która trwale usuwa fibromialgię.
Stosuje się m.in. leki wpływające na przewodzenie i przetwarzanie sygnałów bólowych,
takie jak pregabalina, duloksetyna czy amitryptylina.
Standardowe leki przeciwzapalne często nie przynoszą oczekiwanej ulgi,
ponieważ mechanizm fibromialgii nie jest typowym stanem zapalnym stawów.
Problem polega jednak na tym, że leczenie objawowe nie zawsze daje pacjentowi
wystarczającą poprawę.
A życie z przewlekłym bólem potrafi oznaczać kolejne leki,
kolejne skutki uboczne i kolejne próby znalezienia choć odrobiny ulgi.
🔥 I WŁAŚNIE DLATEGO WARTO SZUKAĆ DALEJ.
Nie każda fibromialgia oznacza infekcję.
Ale każda osoba z przewlekłym, niewyjaśnionym bólem zasługuje na to,
żeby jej objawów nie zbywać jednym słowem.
Bo pacjent potrzebuje nie tylko nazwy swojej choroby.
Potrzebuje odpowiedzi na pytanie: DLACZEGO?
💜 Nie przestawajmy szukać przyczyny.

FR Se connecter Enquête sous hypnose ésotérique : maladie de Lyme, la tique était une arme de laboratoire

 https://www.youtube.com/watch?v=g7sSAtBOyNE

BARTONELLA • BABESIA • BORRELIA Interactions infectieuses, immunitaires et multisystémiques

Peut être une illustration de texte

Lyme : la voie interdite , Kris Newby ( BITTEN )

 

My book BITTEN is now available in French, under the title "Lyme: The Forbidden Path." It includes an excellent preface by Professor Christian Perronne, a French physician and professor of infectious and tropical diseases at the University of Versailles-St Quentin, Paris-Saclay, France.

https://buff.ly/WSdp5HB

 

Mon livre BITTEN est désormais disponible en français, sous le titre « Lyme : la voie interdite ». Il comprend une excellente préface du professeur Christian Perronne, médecin français et professeur de maladies infectieuses et tropicales à l'université de Versailles-Saint-Quentin, Paris-Saclay, en France.
https://buff.ly/WSdp5HB 
 
Peut être une image de tique et texte 

LE TDAH N'EST PAS UNE FATALITE MAIS EST BIEN DUE A UN DEREGLEMENT INTESTINAL

 

TDAH VOICI UNE OBSERVATION LUE SUR X.

OUI LE TDAH N'EST PAS UNE FATALITE MAIS EST BIEN DUE A UN DEREGLEMENT INTESTINAL, celui que je "dépiote" au jour le jour

Un garçon de 12 ans entre dans mon cabinet après avoir déjà consulté un psychiatre, un allergologue, un pneumologue et peut-être un gastro-entérologue. Sept médicaments différents avant l'âge de 12 ans. Exclu de l'école maternelle pour comportement perturbateur. Diagnostiqué TDAH et sous stimulants pendant des années. Personne n'avait fait le lien entre tous ces éléments. Il souffrait aussi d'asthme, de maux de tête, de maux d'estomac et d'insomnie. Chaque médecin traitait son propre domaine et ignorait le reste. J'ai réalisé un bilan complet au lieu de prescrire un énième médicament. Son microbiote intestinal était en piteux état. Syndrome de l'intestin perméable. Taux élevés d'anticorps anti-gluten. Réaction aux produits laitiers. Prolifération fongique. Carences en zinc, magnésium, vitamine B6, folates et oméga-3. Intoxication au plomb. Il ne mangeait que des aliments transformés. Il n'avait jamais mangé un seul légume de sa vie. Nous avons donc supprimé le gluten, les produits laitiers, le sucre et les aliments transformés. Nous avons reconstitué son microbiote grâce à des probiotiques, traité la prolifération fongique, éliminé le plomb par chélation et corrigé les carences nutritionnelles avec du magnésium, du zinc et de l'huile de poisson. Deux mois plus tard, sa mère l'a ramené. Plus de symptômes. Plus de médicaments. Plus de problèmes de comportement. Et son écriture est passée d'illisible à une calligraphie parfaite. Le même enfant, le même cerveau, à deux mois d'intervalle. C'est ce changement d'écriture qui m'a poussé à écrire *The UltraMind Solution*. Un cerveau aussi chaotique et désorganisé est devenu cohérent et synchronisé une fois que nous avons réglé ce qui se passait dans son corps. L'écriture sur la page n'était que le reflet de ce qui se passait dans son intestin. Le TDAH n'est pas un problème cérébral. C'est un problème systémique qui se manifeste au niveau du cerveau. Si le cerveau de votre enfant ne fonctionne pas correctement, ne regardez pas seulement au-dessus du cou. Regardez d'abord ce qui se passe en dessous.
 
 
Peut être une image de texte

les tiques

 Peut être une image de tique et texte

Relapsing fever revisited: New insights into neglected borrelial infections

 

Relapsing fever revisited: New insights into neglected borrelial infections
Abstract
Why revisit our understanding of relapsing fever and their causative spirochaetes? We have seen many existing paradigms of relapsing fever borreliosis challenged over recent years, largely facilitated through technological molecular biological improvements. Concepts that were believed for many years are now being questioned; from the origins of B. recurrentis, the epidemic form of relapsing fever, through to the one-tick-one Borrelia model. Furthermore, the description of relapsing fever borreliae such as B. miyamotoi transmitted by hard tick species and increasing reports of new borrelial species have prompted a re-evaluation of existing knowledge. Within this narrative review, we overview existing knowledge of relapsing fever ecology, epidemiology, diagnostics, disease and prevention, and explore several research gaps worthy of further research. 
 

https://journals.plos.org/plosntds/article?id=10.1371%2Fjournal.pntd.0014737&fbclid=IwY2xjawUdsDtwZG9mAWV4dG4DYWVtAjExAHNydGMGYXBwX2lkEDIyMjAzOTE3ODgyMDA4OTIAAR7FivJjD9xKqYIPGy2JwRgrTyuNN3_cijUG3FJ2GG_To6TcwwXQm1hpk1yoGQ_aem_LTIFJIobwJsLHRCb54BbeA 

BARTONELLA W KLESZCZACH??!!! NIEMIECKIE BADANIE NA 230 KLESZCZACH MÓWI ,,TAK

 

🇩🇪 BARTONELLA W KLESZCZACH??!!! NIEMIECKIE BADANIE NA 230 KLESZCZACH MÓWI ,,TAK"
Kiedy w Polsce lekarze chorób zakaźnych mówią chorym,
że Bartonella nie jest przenoszona przez kleszcze spójrzmy na tę publikację.
Nie na opinię.
Nie na czyjeś przekonanie.
Na konkretne badanie. Na 230 kleszczy. Na wyniki PCR.
I tutaj robi się naprawdę ciekawie.
W 2011 roku opublikowano badanie dotyczące kleszczy Ixodes ricinus pobranych od ludzi
w Niemczech.
Przebadano 230 kleszczy.
W 16 z nich — czyli w 6,9% — wykryto DNA bakterii z rodzaju Bartonella.
A wśród tych 16 dodatnich kleszczy:
🔹 15 zawierało DNA Bartonella henselae,
🔹 1 zawierał DNA Bartonella clarridgeiae.
Co więcej, 25% kleszczy dodatnich pod względem Bartonella było jednocześnie
zakażonych materiałem genetycznym Borrelia burgdorferi.
Czyli 4 z 16 kleszczy dodatnich na Bartonella zawierały jednocześnie materiał genetyczny
Bartonella i Borrelia.
I teraz najważniejsze.
Autorzy napisali, że ich dane pokazują obecność Bartonella henselae w Ixodes ricinus i
że kleszcze mogą stanowić źródło zakażenia dla człowieka.
To konkretny wynik laboratoryjny, którego również nie można udawać, że nie ma.
Bo mamy:
230 przebadanych kleszczy.
16 dodatnich na Bartonella.
15 z Bartonella henselae.
4 jednocześnie z Borrelia.
I dlatego pytanie o udział kleszczy w transmisji Bartonella nie powinno być zamykane
jednym zdaniem:
„Kleszcz nie przenosi Bartonelli.”
Skoro naukowcy wykryli Bartonella henselae w Ixodes ricinus i sami wskazali, że kleszcze mogą stanowić źródło zakażenia człowieka, to temat zasługuje na dalsze badania, a nie na jego ignorowanie.
Chory ma prawo pytać.
Nauka ma obowiązek sprawdzać.
A wyników badań nie powinno się zamiatać pod dywan.
To nie jest ostateczny dowód transmisji, ale konkretny wynik laboratoryjny,
którego nie można ignorować
 
 
 
Peut être une image de tique et texte qui dit ’n ራይ 5t’ 

persistent babesia and bartonella infections can lead to suicidality & chronic illness in young people.

 NEW peer-reviewed paper (link in comments) finds persistent babesia and bartonella infections can lead to suicidality & chronic illness in young people. I know, this won’t be a surprise to many here but it is further evidence that WE NEED BETTER DIAGNOSTICS & Rx to get these pathogens out of the brain!! 

Peut être une image de tique et texte qui dit ’Parasites & Vectors > Article Postmortem evidence of Babesia and Bartonella infections in chronically ill suicidal young people Research I Open access Published: 27 27July2026 July 2026 Volume 19, article number 376 (2026) Cite this article You have full access to this open access article’ 

 https://link.springer.com/content/pdf/10.1186/s13071-026-07541-8.pdf?fbclid=IwY2xjawUGuUtwZG9mAWV4dG4DYWVtAjEwAGJyaWQRMWZMNllpeDl6UnlnYW1sTVlzcnRjBmFwcF9pZBAyMjIwMzkxNzg4MjAwODkyAAEewTDR2fVD1PY4afc56LEXnc2VYlk1TNqH_bjzsy3zNVKS7PsR0ECUDEf7OzM_aem_DzxV4GJgh2dlvjmycsIPHA

 

BARTONELLA A OBRZĘK WĘZŁÓW CHŁONNYCH....

 

BARTONELLA A OBRZĘK WĘZŁÓW CHŁONNYCH....
Powiększone węzły chłonne mogą być jednym z objawów infekcji związanej z bakterią Bartonella. Ich wygląd i przebieg mogą być różne od nagłego, dużego i bolesnego obrzęku po mniejsze, nawracające powiększenia.
🔴 DUŻY, OSTRY OBRZĘK
W przypadku zakażenia po zadrapaniu lub ugryzieniu może dojść do miejscowej infekcji i
silnej reakcji zapalnej.
Co może się pojawić?
• duży, wyraźnie powiększony węzeł
• guz o wielkości około 2–5 cm lub większy
• tkliwość i ból
• szybkie powiększenie węzła nawet w ciągu kilku dni
🟠 ŚREDNI, NAWRACAJĄCY OBRZĘK
Przy przewlekającym się procesie infekcyjnym obraz może wyglądać zupełnie inaczej.
Mogą pojawiać się mniejsze, powiększone węzły, które okresowo zmieniają swoją wielkość.
Charakterystyczne mogą być:
• węzły wielkości groszku lub większe
• okresowe powiększanie się i zmniejszanie
• bolesność podczas zaostrzeń
• utrzymywanie się zmian przez wiele tygodni lub miesięcy
🐈 CHOROBA KOCIEGO PAZURA
Jedną z najbardziej znanych chorób związanych z Bartonellą jest choroba kociego pazura.
Do zakażenia może dojść między innymi po zadrapaniu lub ugryzieniu przez zakażone zwierzę.
Bakteria może następnie wywołać reakcję zapalną w obrębie najbliższych węzłów chłonnych, prowadząc do ich powiększenia i bolesności.
🦠 BARTONELLA MOŻE DAWAĆ RÓŻNE OBRAZY ZMIAN WĘZŁÓW CHŁONNYCH
OD NAGŁEGO, DUŻEGO OBRZĘKU PO MAŁE, NAWRACAJĄCE POWIĘKSZENIA.

 

FIBROMIALGIA – HISTORIA, FAKTY I KONTROWERSJE....

 

FIBROMIALGIA – HISTORIA, FAKTY I KONTROWERSJE....
​Fibromialgia to nie jest „nowa moda” ani przejściowy trend. To dekady trudnej walki o uznanie cierpienia, którego nie potwierdzają standardowe badania diagnostyczne. Życie pokazuje, że
mamy do czynienia z bólem, który jest prawdziwy, choć niewidoczny dla oka. 👊
​SKĄD SIĘ WZIĘŁA NAZWA?
​Fibromialgia to nie jest współczesny wymysł.
Już w 1815 roku lekarze opisywali objawy pod nazwą „reumatyzm tkanek miękkich”.
​1904 r. – Sir William Gowers wprowadza termin fibrositis (błędnie zakładając, że przyczyną jest stan zapalny mięśni).
​1976 r. – Dr Yunus i dr Hench oficjalnie wprowadzają nazwę FIBROMIALGIA.
Zmiana była konieczna, ponieważ badania dowiodły, że w tkankach nie toczy się proces zapalny.
​Co kryje się w tej nazwie?
​FIBRA ➡️ włókno
​MYO ➡️ mięsień
​ALGIA ➡️ ból
✅ ​1992 r. – WHO oficjalnie uznaje fibromialgię i wpisuje ją na listę jednostek chorobowych.
​
PSYCHOSOMATYKA CZY REUMATYZM?
​To kluczowy punkt, w którym pacjenci najczęściej zderzają się z murem niezrozumienia. 🧱
​Błędne przekonania: Przez lata sugerowano, że problem leży wyłącznie w psychice,
ponieważ morfologia czy RTG nie wykazują nieprawidłowości.
​Współczesna wiedza: To schorzenie układu nerwowego – CENTRALNA SENSYTYZACJA.
System alarmowy organizmu ma zbyt nisko ustawiony próg bólu. To, co dla innych jest zwykłym dotykiem, dla osoby chorej staje się sygnałem – ALARM: BÓL! 🚨
​JAK TO SIĘ WŁAŚCIWIE LECZY?
​Nie istnieje jedna magiczna tabletka, która mogłaby „wyłączyć” chorobę. 💊
​Leki na receptę: Często stosuje się preparaty przeciwdepresyjne lub przeciwpadaczkowe.
Celem nie jest leczenie zaburzeń psychicznych, lecz próba wyciszenia nadreaktywnych nerwów.
​Blokowanie bólu: Standardowe leki przeciwzapalne (jak ibuprofen) zazwyczaj zawodzą.
Problem nie dotyczy bowiem stawów, lecz błędnego przewodzenia impulsów nerwowych. ❌
BRUTALNA PRAWDA: BRAK SKUTECZNEJ TERAPII
​Mimo postępu nauk medycznych, wciąż nie znamy lekarstwa, które trwale cofnęłoby zmiany wywołane przez fibromialgię.
​Oszukiwanie układu nerwowego: Farmakoterapia (pregabalina, duloksetyna, amitryptylina) ma jedynie podnieść próg bólu. Ulga bywa jednak znikoma, podczas gdy skutki uboczne są często dewastujące. 🤮
​Błędne koło: Wielu chorych wpada w pułapkę polipragmazji – przyjmują jednocześnie leki przeciwbólowe, nasenne i rozluźniające, co dodatkowo obciąża organizm.
​Bezradność systemu: Sugestie w stylu „proszę unikać stresu” brzmią jak ponury żart dla osoby,
która nie śpi z powodu chronicznego bólu. To przerzucanie pełnej odpowiedzialności za stan zdrowia na barki pacjentów. 😤
​WNIOSKI:
​Dzisiejsza medycyna potrafi jedynie nieco „stłumić” sygnały bólowe, ale nie przywraca pełnej jakości życia sprzed diagnozy. Życie z fibromialgią to praca na pełen etat, wymagająca nadludzkiej siły przy jednoczesnym braku realnego wsparcia ze strony nowoczesnej farmakologii. 💪💜