CZY POD ETYKIETĄ FIBROMIALGII KRYJE SIĘ INFEKCJA?
NAUKA I UKRYTE PRZYCZYNY: CZY TO BARTONELLA?
To nie są domysły ani teorie wyssane z palca. Przełomowe badania z North Carolina State University rzucają zupełnie nowe światło na to, co może stać za przewlekłym bólem, którego medycyna głównego nurtu często nie potrafi wyjaśnić. 
EKSPERCI, KTÓRZY PRZERWALI MILCZENIE
Za tymi rewelacjami stoją wybitni specjaliści: dr Breitschwerdt (światowy autorytet w dziedzinie patogenów wewnątrzkrwiowych) oraz dr Mozayeni (reumatolog, który od lat łączy kropki między infekcjami a bólem przewlekłym). Przebadali oni blisko 300 pacjentów reumatologicznych, w tym osoby z „oficjalną” diagnozą fibromialgii. To, co odkryli, otwiera nowe pytania badawcze:
• 62% PACJENTÓW
miało we krwi przeciwciała przeciwko bakterii Bartonella. 
• 41,1% PACJENTÓW
miało aktywną bakterię żyjącą i krążącą w ich krwiobiegu! 
Co ważne: Wykorzystali oni specjalistyczne, ultra-czułe metody hodowli, których nie uświadczysz
w zwykłym laboratorium. To dlatego standardowe testy tak często dają wynik negatywny,
choć pacjent „płonie” z bólu.
OBJAWY NEUROLOGICZNE TO NIE WYOBRAŹNIA
Obecność tych bakterii we krwi była ściśle powiązana z objawami, które lekarze często zbywają
jako „psychosomatyczne” lub wynikające ze stresu:
• drętwienia i palenie skóry,
• zaburzenia widzenia i mgła mózgowa,
• bóle neuropatyczne, których nie uśmierzają zwykłe leki.
To nie siedzi w Twojej głowie. To może być konkretna biologia! 
CO TO OZNACZA DLA WOJOWNIKÓW?
Mamy „ukryty czynnik”: Pod etykietą FM u części osób kryje się aktywna,
trudna do wykrycia infekcja. 
Koniec z poczuciem winy: Jeśli czujesz, że potencjalny czynnik współistniejący Twojego stanu leży głębiej, te badania dają Ci do tego pełne prawo.
Argument do walki: To jest recenzowana literatura naukowa.
Masz prawo wymagać od lekarza rzetelnej diagnostyki różnicowej, a nie tylko przypięcia łatki.
WNIOSKI: Fibromialgia to często „worek”, do którego wrzuca się pacjentów, gdy system nie ma już pomysłu na dalsze badania. Prace zespołu dr. Breitschwerdta pokazują, że ten worek może mieć konkretne, bakteryjne dno. 

